19.02.2017

Brakuje tylko gondoli

Chwila łączenia ramy kosza z motocyklem była humm interesująca...Chociaż właśnie wtedy zrozumiałem czemu zastosowano mocowania kulowe... ;) tak czy siak - udało się, więc w chwili obecnej brakuje już tylko - lub aż... samej gondoli. Dlatego też fotki w dzisiejszym poście nie przedstawiają całości, tylko elementy wykonane, dokończone itd itd...

Skończone zostały cięgna hamulca przy wózku...
 Mocowania resorów, nakrętki itd...
 Jak widać błotnik też już jest gotowy...
Lampa pozycyjna kosza - jest ;D
wytoczona z alu - z czasem troszkę ściemniej i będzie idealna ;D
 Resor okazał się minimalnie za krótki więc zrobiłem pióra na nowo....
 Mocowanie wyszło chyba całkiem dobrze
 Cięgno hamulca kosza lewe + mocowanie wózka - już połączone
 Zawias z przodu - dzięki regulacji na poprzecznej belce udało się złożyć wszystko w całość
I  na chwilę obecną to tyle. Jeśli chodzi o gondole to ze względu na bardzo skomplikowane płaszczyzny, ich dokładny pomiar jest praktycznie nie możliwy... Co prawda wymyśliłem sposób na zwymiarowanie, jednak jest on bardzo czasochłonny i zależnie od możliwości Pana który ma dostęp do motocykla może uda się za jakiś czas wykonać te pomiary... W każdym razie na pewno nastąpi przerwa w relacji, więc wracam do budowy BMW - Sahara...

16.02.2017

kilka poprawek, opony itd itd...

Dziś bez wypocin....

 musiałem poprawić pałąk przy kole, dodałem też część hamulca na nakrętce.

na próbę kawałek pręcika - cięgno hamulca...
 zawieszenie główne prawie gotowe...
 druga część bębna hamulcowego już na miejscu
 opony - cóż tu pisać żywica elastyczna jest dość gęsta przy laniu, ciężko ( jeszcze się nie udało ) wykonać idealny odlew... tak więc mniejsze dziurki po bąblach powietrza dolewam już na gotowym elemencie. 
 jak widać błotnik poszerzony o 5 mm. i dużo szpachli która schnie...

 teleskop piórowy łączący ramę z motocyklem wykonany identycznie jak główne zawieszenie. elementy łączące ( przy koszu ) są wklejone dla ułatwienia montażu, te przy motocyklu są ruchome...

 mocowania - wyżej- pióra do ramy - niżej - przedni pałąk i cześć zawiasu kulowego.
 i na koniec kilka po wyginanych prętów 1mm - czyli mocowania sprężyn do ramy wózka.... jeszcze bez gwintów i nakrętek

15.02.2017

Ciąg dalszy pracy nad ramą i zawieszeniem kosza

Witam. Jak wspominałem wcześniej, kolejne posty nie będą pojawiały się z prędkością światła... ale będą. Kolejny etap prac podzielony będzie na dwa wpisy - nie skończyłem jeszcze kilku elementów aby je pokazać a kilka muszę przerobić i poprawić...
A więc:
zdecydowałem się na zawieszenie ślizgowe - głównie dla tego że jest ciekawe, ale też nie ukrywam, mam do takiego "dostęp " więc nie muszę za dużo kombinować na ślepo...
 belki zawieszenia i elementy ślizgowe

 Błotnik niby gotowy ale był za wąski, został rozcięty i poszerzony

nadal schnie i czeka na szlif więc zdjęcia gotowego następnym razem.
 jeszcze jedno zdjęcie ślizgu zbliska
 A tu imitacja mocowań kulowych, ramy do motocykla... - imitacja ponieważ brakuje gwintów które w tej skali i przeliczeniu są nie wykonalne ( jak i mało potrzebne) oraz dla tego nakrętka kontrująca jest zrobiona na stałe - poza tym kula mało kule przypomina...
 Resory piórowe jak widać jeszcze przed farbą... początkowo miały być wykonane z blachy ale za dużo z tym papraniny... W dodatku nie znalazłem w zbiorach tak grubej blachy, a Hips okazał się całkiem dobrym materiałem nawet na elementy ruchome...
I 4 nakrętki wraz z podkładkami na połączenie belek z resorami... cdn...

03.02.2017

Rama pod kosz - zaczynamy...

Witam po przerwie. Udało się nawiązać kontakt, dzięki czemu chyba będę mógł skończyć model. Przy okazji przerwałem prace nad BMW Sahara. Nie wiem czy mogę napisać skąd nadeszła pomoc więc nie napisze ;D

Zaczynamy od ramy pod gondole. Po zgromadzeniu wymiarów i zrobieniu rysunków technicznych przyszedł czas na sklejanie... Zachowanie proporcji, kątów itd sprawiło trochę problemów - tak jak i dokładna odległość pomiędzy kołem tylnym a kołem kosza -  dlatego też rury zostawiłem dłuższe i dopasuje je wg. danych z katalogu...

Następnie dodałem pałąk pionowy błotnika wraz z mocowaniami koła ( z hamulcem) i blachami pod resory piórowe - z którymi mam problem - zastanawiam się nad wyborem materiału - chciałbym aby resor pracował więc musi być trwały... - odnośnie samego resoru to występowały przynajmniej dwa rodzaje. Pierwszy posiadał tylną belkę na czymś w rodzaju zawiasu.
W drugim tylna belka była ślizgowa - niestety nie udało mi się ustalić dat czy numeru silnika od którego wprowadzane były zmiany jak i które zawieszenie było pierwsze.

 oczywiście wymaga to jeszcze wykończenia dodania wsporników pod blachy resoru i uplastycznienia chociażby mocowań koła
 Wspornik cięgna hamulca w osi wraz z główną belka - może uda się przeciągnąć cięgno przez całą belkę...
I jak widać nie wykończone mocowanie  - będzie prawdopodobnie na humm " zawiasie " kulowym. Tak jak  być powinno - muszę jednak znaleźć jakieś zdjęcie rozebranego aby dokładnie je odtworzyć
 a tu od spodu rura poprzeczna...
 Prawie gotowy bęben hamulcowy - nie wiele różni się od przedniego - brakuje tylko kilku elementów na tarczy....
 tył analogicznie jak bęben przedni
 Felga - jak wiadomo koła były identyczne jak w motocyklu - choć szprychami już powoli się dzwiga